Gdy poszłam we wtorek do szkoły miałam jasny cel- zwrócić na siebie uwagę Maksa. Założyłam push-up, ciasną czerwoną spódniczkę oraz koszulkę z dużym dekoltem na plecach. Po pierwszej lekcji jaką była plastyka udałam się do klasy Loczka. Gdy tylko weszłam zaczęłam nieudolne próby zagadania w stylu: ,, Hej Maks jaką mieliście lekcję?''. Niestety dużo się przeliczyłam, ponieważ mój 10 letni amore kompletnie nie zwrócił uwagi na mój strój, cholera czasami naprawdę zapominam, że on ma 10 lat. Na pytanie jaką mieli lekcję odpowiedzieli, że polski, a Jadzia ( najgłupsza, bardzo kolegująca się z Maksiem) poinformowała mnie swoim donośnym krzykiem, że mam wypierdalać...
Pobiegłam dzisiaj szybko na obiad, niestety była to przerwa dla klas 2-4, ale udało mi się jakoś wcisnąć. I udało się wreszcie zamieniłam z Maksem parę zdań spytałam się co go interesuje, a on odpowiedział że karty PANINI na mundial w Brazyli 2014. Ta informacja była dla mnie bardzo przydatna, postanowiłam, że mimo jestem wzorową uczennicą z bardzo wysokimi notami w szkole, wyrwę się z WF-U, który mieliśmy jako ostatnią lekcję pod pozorem bóli menstruacyjnych. Mam bardzo podobne pismo jak moja mama, więc bardzo szybko napisałam usprawiedliwienie. Podczas gdy moi rówieśnicy ćwiczyli na naszej sali gimnastycznej ja pobiegłam do kiosku i zakupiłam 10 paczek PANINI FIFA 2014 WORLD CUP BRAZIL.
Wróciłam do szkoły z dumą i szczęściem- uda mi się zaimponować Loczkowi. Prędko pobiegłam do jego klasy, otworzyłam drzwi.... No bez jaj dzisiaj mieli o 1 lekcję mniej. Oczy zaszkliły mi się ale cały czas była szansa wręczenia kart jutro. Będę musiała na nie uważać, po prostu jutro dam je Maksiowi, nic się niestanie zapewniałam sobie w myślach. Wyszłam ze szkoły, podczas drogi do domu siatka z kartami spadła mi pod autobus... Popłakałam się- życie jest ciężkie, nie wiem czy warto żyć, ale póki on tu jest, i póki mam szansę na bycie z nim będę żyła nadzieją.
Z dedykacją dla mojej największej fanki, maksionators nr 1 Sophie.
Dziękuje za pozytywne komentarze :)
No i do kolejnego rozdziału
Oł łał dostałam dedykację! Chyba się posrałam w gacie xd Dobra nie, co to to nie ja xd Mam jednak nadzieję, że w dalszym ciągu nie ma to żadnego powiązania ze mną.
OdpowiedzUsuńKocham rozdział!!! Zaczełam się śmiać tak urywkami (nie umiem inaczej wytłumaczyć) a mój tata się pytał co się stało xd Hahhaha jeszcze raz ci mówię ze to genialny rozdział i z niecierpliwością czekam aż napiszesz FF o 1D, żebym mogła czytać :)))) I na kolejny rozdział of course !!
Sophie <3
NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ NASTĘPNEGO ROZDZIAŁU
OdpowiedzUsuńoficjalnie stwierdzam, że to moje ulubione ff!!!
weź zrób żeby można było być obserwatorem... proszę!
hahahhahaha czekam na kolejny <3
OOOO NANA DOSTANIESZ DEDYKA NA JUTRO
Usuń